Miasto walczy o most wschodni

most wschodni

Rafał Dutkiewicz poszedł na wojnę z ministrem finansów Jackiem Rostowskim już na początku marca. Wsparli go inni samorządowcy, niezadowoleni z tego, że ogranicza im się możliwość zaciągania kredytów na różne inwestycje.

Protest zatoczył szerokie kręgi – rady miast, gmin i powiatów pisały apele do rządu. Były listy kierowane do resortu finansów, rządu, artykuły i wywiady w prasie, konferencje prasowe. Na razie minister Rostowski się nie ugiął, ale im bliżej wyborów, tym większa szansa na złagodzenie polityki finansowej. Sam minister też zamierza startować w wyborach do Sejmu z listy Platformy Obywatelskiej w Warszawie.

Dutkiewicz na rozwój sytuacji czekać nie chce i przygotowuje grunt pod ważną dla Wrocławia inwestycję. Najważniejsze dzisiaj jest znalezienie prywatnego partnera, który wyłoży ponad 400 mln zł na most wschodni.

Dotychczas powstał projekt przeprawy. Pod koniec ubiegłego roku wydana została decyzja środowiskowa. Do Samorządowego Kolegium Odwoławczego zaskarżyła ją grupa mieszkańców ze stowarzyszenia „Akcja Park Szczytnicki”, która nie zgadza się z lokalizacją tej inwestycji.
Zorganizowano nawet konkurs dla studentów na alternatywny przebieg trasy. Czołowe miejsca zajęły projekty, które kierują ruch aut poza Wielką Wyspę, przewidują tunel w wale przeciwpowodziowym, a nawet możliwość wybudowania tunelu pod Odrą. Wszystkie są jednak droższe i bardziej kłopotliwe od projektu magistratu.

Marek Szempliński, rzecznik spółki Wrocławskie Inwestycje, która przygotowuje to zadanie, analizuje: – Jeszcze kilka miesięcy możemy poczekać na werdykt SKO. Jeżeli będzie on korzystny dla nas, to nic nie stoi na przeszkodzie, by zaczęła się budowa.

Katarzyna Kasprzak z departamentu infrastruktury i gospodarki w magistracie tłumaczy, że pod koniec marca została podpisana umowa z firmą doradczą, która ma pomóc w znalezieniu zainteresowanej wielką inwestycją firmy. Teraz przyszła pora na podjęcie działań wyznaczonych umową.

Nie jest tajemnicą, że walka samorządowców z ministrem Jackiem Rostowskim ma jeszcze drugie dno. Wielu z nich poważnie rozważa start do Senatu, by uczynić z tej izby parlamentu forum do wyrażania interesów samorządów. Decyzje w tej sprawie będą wkrótce zapadać.

Jaki ten most

Nowa przeprawa będzie mieć niemal kilometr długości.

Ma zostać przerzucona nad rzekami: Oławą i Odrą. Łączna długość budowanego odcinka
wynosi 3,8 kilometra. Szacunkowy koszt budowy to około 464 mln zł. Mieszkańcy miasta nie muszą się obawiać, że za przejazd przez tę przeprawę będą musieli płacić. Miasto szukając inwestora jasno zaznaczyło, że takiej możliwości nie przewiduje. Żadna firma nie będzie zarabiać na przejeżdżających tą trasą kierowcach. Miasto weźmie na siebie spłatę kosztów nowej przeprawy. Ważne jest, by warunki były jak najkorzystniejsze, tzn. roczna rata była jak najniższa.

Magdalena Kozioł

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn