8. Wrocławski Festiwal Form Muzycznych już na nami!

Podczas finałowego koncertu w klubie Alibi zaprezentowali się laureaci 8. Wrocławskiego Festiwalu Form Muzycznych: NURTH i COREBA (metal), NOXX (rock) i DE TREBLES (inne brzmienia).

– Jestem w szoku! – powiedziała Ewelina Lisowska, filigranowa i obdarzona charyzmatycznym głosem wokalistka grupy NURTH, odbierając gratulacje od jury z racji przyznania zespołowi nagrody Grand Prix. – Tutaj grało tak wiele świetnych zespołów, że wygraliśmy wszyscy!

Podczas finałowego koncertu w klubie Alibi zaprezentowali się laureaci 8. Wrocławskiego Festiwalu Form Muzycznych: NURTH i COREBA (metal), NOXX (rock) i DE TREBLES (inne brzmienia). Młodzież (średnia wieku w większości zespołów nie przekraczała 17 lat!) na scenie dała z siebie wszystko. Bardzo energetycznie zagrali również honorowi goście imprezy – Kuba Badach i POLUZJANCI.

Niemal czterdzieści zespołów – wybranych z grona ponad 120 chętnych – z całej Polski wystąpiło w konkursowych przesłuchaniach 8. WFFM. Jury, w którym zasiadali Kuba Badach i Grzegorz Jabłoński – muzycy związani z zespołem POLUZJANCI oraz Piotr Bartyś – dziennikarz muzyczny, wybrało laureatów, wręczyło  nagrody (po 3,5 tys. każda) i wyróżnienia.


Jury 8. WFFM – od lewej Grzegorz Jabłoński, Piotr Bartyś, Kuba Badach

– Najważniejszym kryterium, które braliśmy pod uwagę – mówił Piotr Bartyś – było to, w jaki sposób ci młodzi wykonawcy radzą sobie z formą muzyczną i na ile potrafią być oryginalni w obrębie tej formy. Kolejne istotne punkty oceny to sprawy związane z rodzajem repertuaru, umiejętnościami wykonawczymi oraz spójnością scenicznego przekazu.

Prawdziwymi łowcami nagród, jak i dużym zaskoczeniem z racji na różnorodność prezentowanych kierunków, dojrzałość i wysoki poziom, okazały się kapele z kategorii METAL. Aż dwa zespoły otrzymały równorzędną pierwszą nagrodę – NURTH z dolnośląskich Dobroszyc oraz COREBA – ze Szczecinka.

Nagrody są równorzędne niemniej uwagę jurorów bardziej zaskarbiło sobie brzmienie grupy NURTH. Chodzi tu nie tylko o absolutnie zjawiskowy, energetyczny wokal Eweliny Lisowskiej (który Grzegorz Jabłoński określił dwoma słowami –  światowy poziom!) i jej nieokiełznaną osobowość sceniczną, ale również umiejętne łączenie różnorodnych stylów, jak i dojrzałe i nowatorskie podejście do muzyki tych bardzo młodych wykonawców!

Natomiast COREBA ze Szczecinka to zdaniem jury kwintesencja bardzo ciężkiego grania – kiedy grali razem riffy szli jak czołg, który zmiatał wszystko! – z uznaniem Jabłoński opisywał ich konkursowy występ. Jak widać COREBA, po ubiegłorocznym grand prix dla MATERII na 7 WFFM, ma zamiar umacniać pozycję Szczecinka jako ośrodka mocnych kapel metalowych w Polsce. Wyróżnienie  otrzymał energetyczny FATCLICKS z Głogowa – za umiejętne pokazanie melodyjnej twarzy metalu.

W kategorii ROCK bezkonkurencyjna okazała się grupa NOXX z Ostródy. Ten również bardzo młody zespół zdobył uznanie jury nie tylko radością i energią grania, ale przede wszystkim spójnością prezentowanej muzyki ze scenicznym przekazem oraz dużą świadomością tego, co grają. Wspomniane walory przełożyły się podczas ich występu na znakomite show! Wyróżniony zespół rockowy to SPLOT z Wrocławia. – Charyzmatyczny wokal (Justyny Jędrzejczyk), solidne zgranie, niezłe kompozycje – tak m.in. uzasadniał wybór jury Kuba Badach.


Wyróżniany na 7 WFFM  DE TREBLES – z Dąbrowy Górniczej zdobył  w tym roku nagrodę jako najlepszy zespół kategorii INNE BRZMIENIA. Doceniony został spójny skład muzyków, dobry poziom tekstów oraz interesujący wokal Marcina Łazarskiego. – Zgranie to duży walor tej grupy, podczas występu DE TREBLES czuło się, że oni naprawdę grają razem! – podkreślali jurorzy. Wyróżnienia otrzymały dwie wrocławskie grupy – gbTRIO oraz SŁOWACKA 9. gbTRIO zwrócił uwagę ekspertów dużą kulturą muzyczną i spójnością brzmieniową – to jeden z nielicznych zespołów, który nie tylko potrafił operować dźwiękiem, ale również ciszą – mówił Grzegorz Jabłoński. Podobał się także mocny głos Martyny Kubicz z zespołu SŁOWACKA 9 oraz ciekawe kompozycje i radosna energia tej grupy.

Wysoki poziom festiwalu – szczególnie w kategoriach metal i inne brzmienia sprawił, że zespoły HIP-HOPOWE praktycznie wypadły z gry o pulę nagród. W przełożeniu na dziesięciostopniową punktację jurorów – najlepsze zespoły hip-hopowe nie przekroczyły progu 6 punktów, a w pozostałych kategoriach grupy nagradzane i wyróżniane uzyskiwały noty na poziomie 8-10.

– Na tym festiwalu szukaliśmy zespołów, które mają do zaoferowania słuchaczom dobrze przygotowany ciekawy pomysł na swoją obecność na scenie – podsumowuje konkursowe przesłuchania Piotr Bartyś. – Ci, których nagrodziliśmy w sposób najbardziej kompletny spełnili nasze oczekiwania.

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x