Przebudowa ul. Moniuszki: Co wiemy po rozmowach ze ZDiUM?

Mokra asfaltowa jezdnia o zmierzchu z ustawionymi barierami drogowymi oraz niebieskim znakiem nakazu jazdy w prawo.

Mamy najnowsze informacje dotyczące zmian na naszej ulicy. Po wymianie pism z Zarządem Dróg i Utrzymania Miasta (ZDiUM) oraz naszym wspólnym zaangażowaniu, wiemy już dokładnie, na czym stoimy.

Fragmenty oficjalnego pisma Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu dotyczącego prac budowlanych i organizacji ruchu na ulicy Moniuszki.

Oto kluczowe fakty:

1. Zmiana estetyki: Kostka zamiast plastiku

Największym sukcesem w kwestii estetyki jest decyzja organu konserwatorskiego. Pierwotnie planowane, czerwone „nakładane” wyspy azylowe zostały odrzucone. Zamiast nich powstaną wyspy z kostki kamiennej w stalowym obrzeżu. Pozwoli to zachować zabytkowy charakter Zalesia i uporządkować przestrzeń, eliminując elementy, które wizualnie odbiegały od otoczenia.

2. Obecna sytuacja i „esowanie” ruchu

Zapewne zauważyliście tymczasowe bariery drogowe (U-14). ZDiUM wyjaśnia, że ich rozmieszczenie wymusza tzw. esowanie toru jazdy. Ma to na celu wymuszenie na kierowcach wolniejszej jazdy i uspokojenie ruchu do czasu wprowadzenia docelowej organizacji.

3. Kiedy koniec prac?

Opóźnienia w realizacji ostatniej fazy inwestycji (wyniesionej stałej organizacji ruchu) wynikały z warunków pogodowych oraz wymogów technicznych. Mamy jednak konkretną datę: wznowienie robót zaplanowano na przełom lutego i marca bieżącego roku. Oznacza to, że ekipy budowlane powinny pojawić się na Moniuszki lada dzień.

4. Czego nie udało się wywalczyć?

Mimo naszych starań i petycji, miasto nie wyraziło zgody na wyniesienie całych skrzyżowań (na wzór ul. Chopina). Jest to dla nas rozczarowująca wiadomość, ponieważ walka o bezpieczeństwo była naszym priorytetem.

Co dalej?

Temat pozostaje otwarty. Mamy zapewnienie Prezydenta, że po zakończeniu remontu odwiedzi naszą ulicę, by osobiście sprawdzić, jak nowe rozwiązania sprawdzają się w praktyce. Będziemy trzymać rękę na pulsie – jeśli po zakończeniu prac ruch nadal będzie zbyt uciążliwy lub niebezpieczny, wrócimy do rozmów z magistratem.

Dziękujemy wszystkim za dotychczasowe wsparcie. Już teraz widać, że wspólne działanie przynosi efekty – wielu z nas jeździ po dzielnicy wolniej i uważniej, co realnie wpływa na nasze bezpieczeństwo.

Budowa nowego ronda na mokrej nawierzchni asfaltowej w dzielnicy mieszkalnej o zachodzie słońca.
Facebook
Twitter
LinkedIn
0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

W artykule znajdziesz:

0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x