| Gazeta Wyborcza: Most Wschodni będzie węższy, bo budowa jest zbyt droga |
| czwartek, 26 stycznia 2012 14:46 |
|
Most ma być budowany w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. W maju zeszłego roku magistrat twierdził, że zainteresowanie wśród inwestorów jest duże - o kontrakt miało ubiegać się 20 firm, w tym banki i firmy budowlane. Część z nich wycofała się jednak podczas negocjacji, bo nie była w stanie zrealizować tak dużego przedsięwzięcia. Inne domagały się bardzo wysokiego wynagrodzenia za pracę, na które miasta nie stać. Budowa w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego polega na tym, że na początku pieniądze wykłada inwestor, a później samorząd latami spłaca tę kwotę. Miasto jest przekonane, że tańszy projekt łatwiej znajdzie finansowanie. W pierwotnej wersji szacowano, że trzeba będzie na niego wydać pół miliarda złotych. Teraz jego koszt obniżono o około 30 do 40 proc. Paweł Czuma, rzecznik prasowy prezydenta: - Zależy nam, by zainteresować inwestycją jak największą liczbę partnerów, bo wtedy możemy wynegocjować lepsze warunki. Zamiast dwóch jezdni zbudowana zostanie tylko jedna - po jedynym pasie ruchu w każdą stronę. Marek Szempliński z Wrocławskich Inwestycji: - Z badań wynika, że to rozwiązanie będzie wystarczające. Robiliśmy prognozy natężenia ruchu. Projekt w wersji jednojezdniowej jest już przygotowywany. Budowa węższego mostu dla kierowców będzie oznaczać, że w drodze na Biskupin z dwóch pasów na al. Armii Krajowej zjeżdżać będą tuż za ul. Krakowską na jeden pas. - Trasa będzie węższa, ale niewykluczone, że w przyszłości dobudujemy drugą jezdnię - mówi Paweł Czuma. Budowę drogi i mostu od lat blokuje Stowarzyszenie "Akcja Park Szczytnicki". Domagało się ono innego przebiegu trasy. Jej prezes Krzysztof Wysoczański dowodzi, że stanowi ona zagrożenie dla ekosystemu Wielkiej Wyspy, a także może mieć negatywny wpływ np. na Halę Stulecia. SAPS w tej sprawie doniósł nawet na władze Wrocławia do UNESCO, bo hala jest wpisana na listę światowego dziedzictwa kulturowego. Proponowana zmiana szerokości trasy Wysoczańskiemu też się nie podoba. - Zwężenie drogi nic tu nie zmienia. Nie zgadzamy się na opcję, że w pośpiechu wybuduje się jedną jezdnię, a potem miasto i tak wróci do pierwotnego wariantu. W węższej wersji może o 20-30 proc. zmniejszy się natężenie ruchu. Jednak to i tak nadal będzie 35 tys. pojazdów na dobę - mówi Wysoczański. Źródło: Gazeta Wyborcza Więcej... http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,87947,11033777,Most_Wschodni_bedzie_wezszy__bo_budowa_jest_zbyt_droga.html#ixzz1kZEIlRLr
Powiązane: |

Z ul. Krakowskiej na Biskupin nie będą prowadzić szeroki most i dwie jezdnie. Miasto nie znalazło inwestora, który byłby gotowy sfinansować wart pół miliarda złotych projekt. Dlatego zdecydowało, że trasa będzie węższa i tańsza.
Komentarze
Jako podatnik założę stowarzyszenie na rzecz windykacji należności od tego typu oszołomów.
Pani Aneto (albo Panie Aneto, bo pod nickiem może być dzisiaj każdy)
Jako rodowity wielkowyspiarz z przykrością czytam taki głupawy komentarz, niestety z żalem stwierdzam, że tych nazywanych wieśniakami jest coraz więcej właśnie na WW, nie chodzi mi bynajmniej o tych naprawdę ze wsi, ale tych o świadomości określanej potocznie jako "ze wsi".
A tak naprawdę tzw. zdrowo myślący chłop podejmował by na pewno znacznie trafniejsze decyzje w zarządzaniu miastem, tak myślę patrząc na to co dzieje się we QWrocławiu i na WW.